o mnie
Tu chyba pora się przywitać. Więc … Cześć!
Miło, że zajrzałeś w te progi. Ja jestem Piotrek, szerzej znany jako mitrus. Jestem fanem wielu dziedzin i myślę, że głównie o tym będzie ta strona.
Zasadniczo i pobieżnie jestem od dobrych bez mała trzydziestu lat związany z techniką, programowaniem, muzyką, jestem wielkim fanem bluesa. Sam gram na bębnach. Zawodowo i prywatnie programuję i zajmuję się szeroko pojętą inżynierią. Nieskromnie powiem, że chyba mam o tym jakieś pojęcie i są w tym kraju dziedziny, gdzie każdy nawet może nie wiedzieć, że natknął się na kawałek mojego “kodu” :)
Po godzinach również, programuję, lutuję i co drugi dzień mam nową zajawkę. Testuję nowinki techniczne. Nikt mnie jednak jeszcze nie sponsoruje :) (jeszcze). Może to i dobrze, bo opinie mam raczej bezstronne i swoje. Jestem fanem i codziennym użytkownikiem Linuxa więc i mam również przemyślenia co do jego codziennego zastosowania, różne za.. i przeciw.. Na te “stare” lata wpadłem jednak na pomysł, że warto coś po sobie zostawić - ale co to ma być to coś?
Po pierwsze to myślę, że sporo tu będzie o muzyce, o jej tworzeniu, nagrywaniu, fajnych koncertach.
Po drugie, często spędzam długie godziny na dochodzeniu do różnych rozwiązań, i chyba warto się tym podzielić, bo może ktoś właśnie szuka takiego rozwiązania, brnę przez różne strony, dokumentację więc możecie liczyć na jakieś poradniki, jak coś zrobić, co wybrać. Sporo tu będzie też właśnie o tym z czym mierzy się uzytkownik pingwinka (nie tego co ssie :D).
A po trzecie mogę zapewnić, czego tu nie bedzie. Nie bedzie poityki i disco-polo.